Cinderella

Jakie buty wybrać? vol. 2

Pierwszy artykuł o doborze obuwia do treningów pojawił się prawie ponad 1,5 roku temu (Jakie buty wybrać?). Myślę, że warto znów odświeżyć temat, ponieważ sporo się zmieniło, a pytanie o buty jest chyba jednym z najczęściej mi zadawanych…

Workout

Buty, które będą uniwersalne zarówno do biegania, box jumpów, skakanki i podnoszenia sztangi ciężko znaleźć. Jednak na tym nam przede wszystkim zależy – buty mają być do wszystkiego. Nie każdego stać na to, żeby mieć kilka par w zależności od tego, co dziś na tablicy. Poza tym, moim zdaniem, nie każdy potrzebuje, no chyba, że trenujesz 2 razy dziennie, jesteś zawodnikiem albo po prostu masz sponsora. Moje doświadczenie ogranicza się do Nano 4 (oraz 3) i Metcon 2, ale zebrałem informacje od osób, które trenują CF i mogę Wam zasugerować, które są lepsze. Nano 4 (Reebok) były swojego czasu bezkonkurencyjne na rynku. Wszyscy, w tym ja, sobie je chwalili, jednak po pół roku użytkowania (oraz kilku praniach) strasznie się rozbijały i stopa nie była już tak dopasowana. Następnie na rynek prawie równocześnie wjechały Metcon (Nike) i Nano 5. Żadnego z tych modeli nie miałem na nogach jednak najczęstsze opinie z jakimi się spotykałem to:

Metcony są lepsze. Po pierwsze są bardziej dopasowane – dużo ludzi twierdzi, że Nano są zbyt szerokie więc Nike poszedł za ich sugestiami i je zwęził. Niewiele, bo do weightliftingu buty muszą być szersze niż np. do biegania, ale różnica jest odczuwalna. Po drugie wydaje się, że Metcony się nie rozbijają i buty nie zmieniają swych parametrów po kilku miesiącach.

Nano 5 szału nie robi. Właściwie są takie same ja „czwórki”. Jedyna różnica to wyższa cena oraz wygląd obuwia – bez znaczenia w treningu. Kevlar? Fajny bajer, ale nic nie zmienia.

Nike-Metcon-2-M-Profile

Nike Metcon 2

Kolejny model, który wjechał na rynek to Metcon 2. Przebił wszystko. Sam w nich trenuję i uważam, że są znaczenie lepsze od Nano 4 oraz wg tych, którzy mają „jedynki”, są po prostu lepsze. Ciekawy patent mamy przy pięcie, który ma ułatwić HSPU – faktycznie jest jakoś inaczej, ale czy łatwiej…? Odpowiedź Reeboka była bardzo szybka: Nano 6. Wszyscy, którzy zdecydowali się na ten model nie żałują – Nano 6 został okrzyknięty najlepszymi butami do CF. stabilniejsze niż pozostałe mode i idealnie dopasowane. Obuwie chwalone zarówno przez posiadaczy starszych modeli Nano jak i Metconów

Reebok Nano 6

Reebok Nano 6

Pojawiły się też inne modele jak Nano Pump czy Speed TR (Reebok). W przypadku pierwszych pompowanie butów jest fajne tylko na pierwszym treningu i później łapiemy się na tym, że zapłaciliśmy za bajer, którego nie używamy. Drugie są dobre do biegania – miękkie i fajnie się w nich chodzi, ale nic poza tym. Zwłaszcza, że ciężary, skrzynia, KB, wall balle odpadają.

Weightlifting

Jeśli już podnosisz tak duże ciężary i uważasz, że buty do WL są po prostu niezbędne albo po prostu masz zamiłowanie do sztangi, a CF jest gdzieś przy okazji, masz 3 możliwości. Ja jak w ciągu 4 lat nie skorzystałem z żadnej. Reebok ma swoją linię Lifterów, jednak opinie są podzielone…

Reebok Lifter są spoko, jednak w porównaniu z innymi modelami dostępnymi na rynku są one nieco miększe. Buty do WL powinny być twarde, więc jeśli chcesz tylko dźwigać ciężar, odradzam te buty. Z drugiej strony jeśli masz workout, w którym pomieszano ciężkie rwania z box jumpami, wtedy te buty zrobią robotę. Wszystko zależy od specyfiki treningu -weightlifting (1-3 powtórzeń) czy CrossFit (4 RFT: 5x snatch 80 kg + 20x box jump).

nike-romaleos-2Kolejnymi dwiema opcjami jest Nike Romaleos oraz Adidas Powerlifting. Pierwsze są dedykowane pod dwubój (snatch + clean&jerk), natomiast te drugie po pressy, siady oraz martwe ciągi. Nie słyszałem żadnych negatywnych na temat żadnego z tych modeli. Jedynie to, że im nowsza wersja tym po prostu faktycznie lepsze

Jest jeszcze dość rzadko spotykana marka Inov8 (zarówno CF jak i WL). Niewiele osób w nich trenuje i sam też ich nie miałem na nogach więc ciężko mi się wypowiedzieć na ich temat.

 

Budżet

leo with moneyOK, wiemy już co warto kupić, ale gdy zerkniecie do sieci, oczy wyjdą Wam z orbit. Nano 6 i Metcon 2 za min 400 zł, nie wspominając o lifterach po 500-800 zł. Nie mam tyle, nie ma to aż tak dużego znaczenia dla mnie, mam inne wydatki… Co wtedy? Spokojnie, wszystko można ogarnąć:

  • możemy poszukać na sieci starszych modeli – Nano 4, Metcon 1 na pewno gdzieś walają się po magazynach i jestem przekonany, że będą tańsze o kilka stówek
  • śledźcie grupę na FB CrossFit Polska Sprzedam/Kupię, gdzie przy odrobinie farta oraz dobrym refleksie można wyszukać prawdziwe perełki
  • śledźcie daty premier nowych modeli – zazwyczaj w tych dniach ceny starych modeli idą w dół, bo sklepy chcą się ich pozbyć; może być problem z rozmiarem, ale warto sprawdzić
  • swoje Metcon 2 znalazłem na Zalando, gdzie była promocja na -30%; nawet jeśli akurat nie ma Waszego rozmiaru, możecie ustawić alert mailowy; problem może być z wymarzonym kolorem

W razie pytań jak zwykle służę pomocą ;)