MURPH-700x587

CrossFit Games: Murph 2015 vs 2016

Games’y za nami i emocje już opadły. Nie małym zaskoczeniem rok temu było to, że wśród eventów pojawił się Murph. To chyba jedyny event, który pojawił się 2-krotnie dokładnie w tej samej formie na przestrzeni 10 lat Gamesów. Przepis na piekło:

2015072414110120_TAC_TAC_7570For time:

  • 1 mile run (1,61 km)
  • 100 pull-up
  • 200 push-up
  • 300 air squat
  • 1-mile run (1,61 km)

* WOD wykonujemy w kamizelce o wadze 9/6 kg
TC 55 min

Jeszcze bardziej zaskoczony byłem, gdy pierwszym ogłoszony w tym roku eventem był ponownie Murph. Jakaż musiała zagościć „radość” na twarzach osób, które rok temu dostawały udaru próbujące zmieścić się narzuconym capie… Dzisiejszy wpis będzie miał charakter statystyczny. Bo przecież sam Greg Glassman opisując tę dyscyplinę opiera się na liczbach:

The methodology that drives CrossFit is entirely empirical. We believe that meaningful statements about safety, efficacy, and efficiency, the three most important and interdependent facets of any fitness program, can be supported only by measurable, observable, repeatable facts; i.e., data. We call this approach “evidence-based fitness.” (…)

Greg Glassman
Understanding CrossFit

Na początek analiza roku 2015, następnie 2016, a na koniec porównanie obu Gamesów pod kątem (tylko tego jednego) eventu. Mam nadzieję, że nigdzie się nie walnąłem w obliczeniach… :)

2015

Liczba zawodników 40 39
Średni czas* 46:32 47:21
Liczba (%) zawodników, którzy ukończyli event poniżej średniego czasu 16 (40%) 17(44%)
Liczba (%) zawodników, którzy nie ukończyli eventu w TC 4 (10%) 8 (21%)

2016

Liczba zawodników 39 40
Średni czas* 42:02 42:34
Liczba (%) zawodników, którzy ukończyli event poniżej średniego czasu 22 (56%) 20 (50%)
Liczba (%) zawodników, którzy nie ukończyli eventu w TC 0 (0%) 1 (4%)

*Licząc średni czas zaokrąglałem liczby do ,00; ,25; ,5; ,75. Np. 43:43 do 43,75 lub 51:22 do 51:25. Licząc średnią nie uwzględniałem osób, które nie zmieściły się w TC. Wszystkie liczby brałem z 
http://games.crossfit.com/leaderboard
.

Murph 2015 vs 2016

  • W 2015 roku w evencie wzięli udział wszyscy mężczyźni (40) natomiast jedna z zawodniczek nie dotarła w ogóle na Gamesy. W przypadku 2015 roku sytuacja była odwrotna – wystartowały wszystkie zawodniczki natomiast jeden z zawodników z powodu kontuzji wycofał się przed Murphem.
  • W 2016 wystartowało 16 mężczyzn, którzy walczyli w Carson rok wcześniej. W przypadku płci przeciwnej było to 24 osoby.
  • Średni czas u mężczyzn w 2016 roku był lepszy aż o 4:30 (9,7%). U pań średni czas był krótszy o 4:47 (10,1%).
  • W 2015 roku 16 zawodników miało lepszy wynik od średniego czasu. Natomiast liczba ta wzrasta do 33 zawodników, którzy wykonywali tez sam workout w 2016 (przyrównując do średniej z 2015). W przypadku zawodniczek, w 2015 roku 17 kobiet miało lepszy czas niż średnia matematyczna, zaś w 2016 liczba ta dochodzi do 34 osób (przyrównując do średniej z 2015).
  • W 2016 roku wszyscy mężczyźni ukończyli WOD, w 2015 4 osobom się nie udało. Wśród Pań w tym roku jedna tylko nie ukończyła Muprh’a, natomiast rok wcześniej było to aż 8 nazwisk.
  • Kobiety w 2016 mają lepszy średni czas niż mężczyźni w 2015.

60a8a66acd1e77268894cb488f6f2375-605x312Na podstawie tych danych możemy śmiało wywnioskować, że w ciągu roku poziom sprawności zawodników znacząco się podniósł – aż o ok. 10%. Oczywiście bierzemy tu pod uwagę elementy gimnastyczne (podciągnie, pompka, przysiad) oraz stricte wytrzymałościowe (bieganie) w długim przedziale czasu 20+ min. Zostaje mnóstwo elementów z ciężarami (DT, 1-RM czy róźne drabiny) oraz WOD na krótkim oraz średni przedziale czasu. Musimy też pamiętać o 2 rzeczach. Po pierwsze w 2015 Murph był pierwszym (3 w sumie) eventem 3-giego dnia Gamesów, po całodniowej przerwie dla Individual. W 2016 workout ten wykonywano jako pierwszy 3. dnia zmagań z rzędu, gdzie zawodnicy nie mieli pełnego dnia na regenerację i był to w sumie 5. event. Wychodzi na to, że mimo większego zmęczenia w 2016 roku, udało się zawodnikom wykręcić lepsze czasy. Na koniec pogoda. Pamiętam sceny, gdy zawodniczki z powodu temperatury doznawały udaru cieplnego. W tym roku wydaje się, że pogoda była nieco łaskawsza dla atletów i to też może mieć wpływ na takie wyniki.